INFORMACJE |
|
Na blisko stu statkach Polskiej Żeglugi Morskiej i Polskich Linii Oceanicznych czeka na nas kilkaset koi w klimatyzowanych jedno- lub dwuosobowych kabinach z własnymi łazienkami i telewizorami. Będziemy mogli korzystać z biblioteki, salki gimnastycznej, sauny, basenu. Polskim centrum żeglugi pasażerskiej jest Gdynia, gdzie rozpoczynają się trasy większości naszych podróży. Tu bowiem znajduje się siedziba największego armatora, który oferuje miejsca pasażerskie, czyli PLO. Statki firm należących do PLO obsługują w zasadzie stałe trasy. Są jednak dopuszczalne zmiany, zarówno portów, terminów, jak i czasu trwania rejsów. Z PLO możemy popłynąć na Morze Śródziemne, na wschodnie i zachodnie wybrzeże Ameryki Środkowej, do Afryki Wschodniej i na wyspy Oceanu Indyjskiego oraz do Afryki Zachodniej. Najwięcej statków uprawia jednak żeglugę trampową czyli absolutnie nieregularną. Znany jest port docelowy, gdzie nastąpi rozładunek, ale droga powrotna jest niewiadoma. Polskie trampy pływają zwykle w PŻM, której centrala mieści się w Szczecinie. Statki PŻM pływają na wszystkie kontynenty. Na trampach nie ma jednak wydzielonych miejsc pasażerskich . Są jedynie tzw.kabiny armatorskie, z których rocznie korzysta około 500 pasażerów. Najwięcej gości pływa na trasach na Morze Śródziemne, do portów Ameryki południowej i USA. Masowce PŻM odbywają nawet regularne rejsy na Wielkie Jeziora i zatrzymują się wtedy w Montrealu, Cleveland i Chicago. Daleki rejs wymaga dobrego zdrowia i stoickiego spokoju na wieść o nieoczekiwanych zmianach trasy czy terminów podróży, a często też jej kosztów. Może się zdarzyć, że nasz statek zostanie skierowany na drugą półkulę, gdzie będzie się włóczył przez następne dwa kwartały, aż wreszcie po wielu miesiącach armator ściągnie załogę do kraju samolotem - pasażer też może wrócić w ten sposób, ale na własny koszt. Ceny takich podróży są skalkulowane w dolarach USA. Płacąc za bilet, w istocie wykupujemy wyżywienie, nocleg, obsługę hotelową i administracyjną. W sumie wynosi to około 25 USD za dobę czyli 750 USD na miesiąc. Ponadto musimy być przygotowani na dodatkowe opłaty portowe i koszty ewentualnych wiz. Armatorzy udzielają wielu zniżek m.in.dla dzieci do lat 12 - 50%, dla grup 2, 3 osobowych - 5%, 4 i 5 osobowych - 10%, firma Euroafrica udziela zniżek studentom i emerytom - 10%. Do kabiny jednoosobowej dopłacimy 10%. Szczegółowe informacje można uzyskać bezpośrednio u wymienionych przewoźników. Autor strony postara się zdobyć dokładniejsze namiary tzn.adresy pocztowe, telefony i ewentualnie adresy internetowe. |